czwartek, 20 marca 2014

OMNOMNOM

Teraz duch Caravagia z pewnością będzie mnie nawiedzał po nocach, gdyż po raz drugi zabrałam się za jego dzieło. Tym razem na widelec wzięłam Młodzieńca z koszem owoców.
Chłopaczek przedstawiony na obrazie Caravaggia według jednej z interpretacji jest alegorią młodości i natury, a dojrzałe owoce mogą symbolizować zakazane owoce z drzewa życia.
Zakazanym owocem w potocznym rozumieniu nazywamy coś zabronionego - mimo to młodzieniec w mojej wersji tego dzieła, zdaje się bez większego przejęcia radośnie wchrzaniać soczyste jabłuszka, skazując się tym samym na gniew Bozi i w rezultacie na wykopanie ze studiów z powodu olewania licencjatu na rzecz rysowania... ;____;

1 komentarze:

Joy pisze...

widzę, że się utożsamiasz ze swoim dziełem ;>

Prześlij komentarz