niedziela, 2 marca 2014

Dama ma kota

Dzisiaj w grobie przewraca się Leonardo da Vinci:
Miałam zupełnie inny pomysł na ten rysunek. Dama z łasiczką miała pozostać Damą z łasiczką, z tym wyjątkiem, że łasiczka na moim obrazie miała być raczej szalem z łasicy.
Jednak okazało się, że kompletnie nie umiem tego zwierzątka narysować, nawet jeśli miałoby być tylko szalem *smutek* uznałam, że nie ma co na początku mojej kariery zadzierać z PETĄ i wyszła mi z tego taka oto, o - przyjazna braciom mniejszym (a zwłaszcza tym najbardziej gównianie narysowanym) Dama z kotem.

0 komentarze:

Prześlij komentarz