środa, 12 lutego 2014

Bania(lu)ki.

W najbliższym czasie czeka mnie sporo rysowania twarzy, więc jestem niezmordowana w rysowaniu baniaków.
Nie jest niespodzianką fakt, że rysowanie buziek jest moją słabością, która od początku mojej artystycznej kariery (hehehe) nie chce mi się znudzić. Czas artystycznych wyzwań jednak przyjdzie, a wtedy dopiero okaże się, że nie umiem rysować tak pięknie jak niektórzy ludzie z Behance...
*depresja*


 ...a na depresję najlepsza jest praca, także wybaczcie - idę rysować!

3 komentarze:

Hot Tamale pisze...

TO JEST PO PROSTU PRZEGENIALNE <3
cudowne cudowne cudowne

Natalia Skoczylas pisze...

kochana jesteś coraz lepsza!! :)

Joy pisze...

pierwsza i ostatnia!! Kocham!,narysuj taką moją mordkę jak ta trzecia, nie musi być duży format może być malutka i na kolanie, po prostu idealna mina do mojego obecnego stanuXDD

Prześlij komentarz