czwartek, 15 sierpnia 2013

Ciemna Strona

Od zawsze ciągnęło mnie w kierunku sztuki wysokiej, a to czym się w życiu zajmuję, traktuje z należytą temu powagą.  Niekiedy jednak dochodzą mnie krzywdzące słowa. Słowa, które niczym sztylet wbijają się w moje serce. Słowa, które niczym niewidzialna ręka, wyrywają mi je z piersi i rozrywają na strzępy, a mianowicie: moim pracom brakuje głębi.
Czy mogą paść z czyichś ust słowa, które mogłyby jeszcze bardziej zranić prawdziwego artystę? Czy ktokolwiek byłby w stanie sprawić, by moja dusza pogrążała się w większym rozczarowaniu?
Ilość złej energii, która kumulowała się we mnie, zaczęła utrudniać mi życie. Cierpienie wypełniało moją egzystencję, jak kranówa miejskie rury – jednak  jak głosi powszechnie znana prawda – cierpieniem namalować można najpiękniejsze obrazy.
Zajrzałam więc w głąb siebie, gubiąc się w sieci moich rozterek i zmartwień. Odnalazłam tam  jednak mroczne zakamarki mojej duszy. Stronę tak ciemną, jak świat oczami Steviego Wondera.
Postanowiłam więc z potrzeby mojego targanego cierpieniem i gniewem serca spłodzić kolejne dzieło, głębokie jak jezioro Bajkał.

niedziela, 11 sierpnia 2013

Syrenka

sobota, 10 sierpnia 2013

Drinkin' Rum and Coca-Cola

Wracam po chwilowej nieobecności w moim internetowym domku, w którym każdego witam z otwartymi ramionami, częstuje wirtualnym buziakiem w policzek, ciasteczkiem i herbatką. 
Wczoraj, kiedy w końcu oderwałam się od fejsbuka, postanowiłam wprowadzić nieco urozmaicenia w moim życiu.
 Weszłam na google i za jego pośrednictwem dotarła do mnie smutna wiadomość, a mianowicie: Patty Andrews, najstarsza z członkiń zespołu The Andrews Sisters, odeszła z tego świata, powodując, że moje chyba ulubione śpiewające trio może znów dawać koncerty - tyle, że w niebie.
Poniżej fragment jednej z moich prac, który wykonałam podczas słuchania jednego z ich utworów.