sobota, 30 listopada 2013

Studio filmowe Dixie Leota prezentuje:

Potrzebowałam przerwy, by odświeżyć sobie głowę. Potrzebowałam odpoczynku od rysowania, od myślenia o rysowaniu, od trzymania ołówka/długopisu,/rysika w dłoni. Potrzebowałam czasu dla siebie, w którym to mogłabym zająć się czymś zupełnie odmiennym: podróżowaniem dookoła świata, założeniem plantacji bobu, nauką grania na grzebieniu...
Po jednym dniu wpadłam na genialny pomysł: zabiorę się w końcu za robienie animacji! Nie miałam w zwyczaju zajmować się czymś takim, gdyż  animacja wymaga wytrwałości i cierpliwości - a ja czasami cierpię na niedobory tych dwóch cnót. Uznałam jednak, że co mi tam, spróbuję!
Zaczęłam od kilku klatek, które narysowałam na próbę i które mam w planach niebawem pokolorować:


5 komentarze:

Joy pisze...

Pierwszy sukces w nowej dziedzinie <3 słodkości

Freja pisze...

Ślicznie! :)))

Natalia Chmielik pisze...

A cycki gdzie jej uciekły? :D
Bardzo ładnie wygląda, a z kolorem pewno jeszcze lepsze będzie :)

На веки Ваша, Бермет. pisze...

Good job! Great animation! You should work with Disney Pictures)))

Moniqe Lavèlle pisze...

Śliczne ;-)
Zapraszam do siebie http://noodleno.blogspot.com/

Prześlij komentarz