sobota, 26 października 2013

Niektórzy puszczają latawce....

...ja puszczam pawia.


Nie uważam, bym  była nawet blisko osiągnięcia twórczej nirwany, a moim celem jest rozwijanie się niczym rolka papieru toaletowego w publicznej ubikacji. Zaobserwowanie tego procesu wydaje mi się jeszcze łatwiejsze, kiedy zabieram się za coś, co spłodziłam jakiś czas temu. 
Oto nowa wersja mojej starej pracy

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A myślałam, że bąka.

~Biddy

Joy pisze...

Rozwijasz się, styl, kreska, dokładność, wszystko jest lepsze!

Prześlij komentarz