czwartek, 14 lutego 2013

All I do is dream of you.

Po prawie miesiącu nieobecności, wracam w małym stylu!
Jako że dzisiaj są Walentynki, a ja jestem zakochana w całym świecie, to pokażę Wam kilkusekundową animację, którą skleciłam a propos tego święta (tak naprawdę ma już ona kilka miesięcy i jest a propos niczego). Z moim oszałamiającym talentem do pisania fascynujących historii, które można ująć w tak krótkim filmie, powinnam niedługo dostać Oscara w kategorii filmów krótkometrażowych!

2 komentarze:

Agness pisze...

Hahaha, jak spotęgowane napięcie z tym przybliżaniem postaci ;)

Cetuja pisze...

haha no cudowne :))

Prześlij komentarz