piątek, 27 kwietnia 2012

D.o radości.

Witam Was dzisiaj z moim nowym gówienkiem! No dobrze, nie takim nowym, bo powstaje już od lutego i w co drugiej  notce o niej wspominam. Ta praca będzie na pewno najsmutniejszym fragmentem dzisiejszego wpisu, nie tylko dlatego, że jest beznadziejna, ale też dlatego, że mam dzisiaj bardzo dobry humor i chcę podzielić się z Wami moją radością!
Wszystko zaczęło się od zaliczenia bardzo przykrego przedmiotu, który zwie się metodololo. Dokonałam niemożliwego i poczułam w końcu,  pierwszy raz od rozpoczęcia studiów na mojej uczelni, jak bije ze mnie wiedza. Rozsiewałam blask swojego geniuszu tak mocno, że wszyscy wokół zaczęli fosforyzować (serio!).* Mam wrażenie, że ostatnio wszystko idzie po mojej myśli (oprócz tworzenia moich nowych dziełek, co zaobserwować możecie poniżej). Poza tym pogoda jest idealna na rozpoczęcie majówki, a ja należę do grona szczęśliwców, którzy mają wolne już od dzisiaj, aż do następnego poniedziałku, po tym najbliższym poniedziałku.
Wracając do mojego obrazu: babeczka na nim przedstawiona ma na nim taką minę, jakby miała do mnie pretensje o to, że namalowałam jej taką twarz, jednak to chyba nie szkodzi, bo jest w fazie przemalowywania. Ciekawa jestem kiedy warstwa farby nałożona na płótno osiągnie taką ekstremalną grubość, że w końcu odpadnie. Myślę, że by to się stało, potrzeba jeszcze sporo czasu, więc jak na razie jestem spokojna. W razie wątpliwości - pokazuję Wam tu tylko fragment obrazu, bo reszty wstydzę się jeszcze bardziej, dlatego całość będziecie mogli obejrzeć dopiero, jak się z nim całym uporam, co z pewnością będzie trudne, przez to, że to podobrazie wcale nie jest takie małe! Tak czy siak zmieniłam już tło na inny kolor i poprawiłam jej włosy, więc wszystko zmierza w dobrym kierunku i jestem pozytywnie nastawiona co do moich postępów!
Bawcie się dobrze podczas majówki, buzi!

* tak naprawdę, to podchodziłam do tego egzaminu od początku roku i zdałam ledwo na 3-, ALE CO TAM!

czwartek, 12 kwietnia 2012

Jaka to melodia? część 2

Wrzucam kolejne trzy kolaże, w których zakodowane są tytuły piosenek. Tym razem jest trudniej i wydaje mi się, że nikt nie rozszyfruje nawet jednego [żarcik/]no, chyba, że macie równie wybitny gust muzyczny co ja![/żarcik]. 



Pewnie co jakiś czas będę tu zamieszczać tego typu dziełka, bo spodobała mi się technika kolażu, jednak tak czy siak pewnie sobie teraz od niej odpocznę i może w końcu zajmę się dokańczaniem obrazu, o którym wspominałam tutaj. Albo może w końcu zacznę się uczyć ;c
EDIT: Wystarczyło Wam wjechać na ambicję, no i proszę, wszystkie kolaże rozszyfrowane!
Pierwsze to: Surfin' Bird
Drugie: Human Fly
Trzecie: Girls Just Want To Have Fun
Gratuluję wszystkim odgadywaczom, każdy dostaje 1000 punktów! ;*

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Jaka to melodia?

Odpaliłam sobie foldery z materiałami na środowe koło i kiedy zobaczyłam tam 347829342549 obrazków do zapamiętania, wszystkich prawie takich samych, to wpadłam w głęboką depresję, więc to nic dziwnego, że poczułam potrzebę przelania swojego bólu w sztukę.
Tym razem zabrałam się za kolaż. W każdej pracy, którą widzicie poniżej zaszyfrowany jest tytuł piosenki, a Waszym zadaniem, jeśli zamiast uczenia się też wolicie się zajmować pierdołami, jest odgadnięcie co to za tytuł. Coś takiego w stylu 'Jaka to melodia?', tyle, że bez melodii. Wszyscy którzy odgadną, dostaną 1000 punktów!
EDIT: Czas na rozwiązanie zagadki!
Na pierwszym kolażu zaszyfrowany jest tytuł piosenki: 'Video Killed The Radio Star'.
Na trzecim: 'My Body Is a Cage'