sobota, 24 marca 2012

Koszmarna Kubanka.

Kiedy moja mama wchodzi do mojego pokoju, to jakimś dziwnym zrządzeniem losu zawsze siedzę przed komputerem. Żeby nie zaczęła mówić 'oesu Diksi, oczy ci wypadną kiedyś od tego komputera, ty nic nie robisz jak zwykle, a ja sprzątam, gotuję...etc', to zazwyczaj uspokajam ją mówiąc, że właśnie czytam 'Sztukę Świata' w ebooku, albo, że właśnie piszę opis obrazu zadanego przez Jego Ekscelencję HB. Dzisiaj niestety nie miałam żadnej wymówki na moje nieróbstwo, przynajmniej do czasu, kiedy to zamiast odświeżania na zmianę fejsbuka i pudelka wpadłam na pewien pomysł: by spróbować swoich sił w grafice!
Nie za bardzo wiedziałam jak się mam za to zabrać, w końcu nigdy żadnej grafiki nie stworzyłam. Tak czy siak zaczęłam od byle jakiego szkicu i wrzuciłam go na ipoda, bo mam tam fajny program do rysowania, a niestety nie mam tableta, na którym miałabym fajny program do rysowania. 
Frustracja wraz z myślami samobójczymi pojawiły się dość szybko, także przeniosłam rysunek z ipoda na komputer, gdzie dokończyłam wszystko w fotoszopie i z tego wszystkiego wyszedł mi nieco kubiczny koszmarek.
A tu etapy mojej ciężkiej pracy:
Buzi!

czwartek, 22 marca 2012

Znalezidełko.

Witam Was w trzeci dzień wiosny roku przestępczego (w którym koniecznie trzeba popełnić jakieś przestępstwo - na co wskazuje nazwa)! Podczas wiosennych porządków w moich folderach artystycznych, natknęłam się na kilka moich starych prac, które postanowiłam odpimpować i tu ewentualnie wrzucić, także możecie z niecierpliwością czekać na kolejne wpisy pełne mojej sztuki! Chociaż w sumie w ramach wiosny może powinnam przestać się tutaj deklarować, że coś zrobię, bo jakoś koleje losu nigdy mi na to nie pozwalają. Chyba w każdym wpisie, w którym wrzucam tu mój rysunek/obraz, to zawsze pada obietnica, że dalej w tym kierunku będę działać, a nigdy to nie chodzi do skutku, bo większości moich rzeczy nie dokańczam. Chociaż jakby nie patrzeć Leonardo też nie kończył swoich dzieł i był geniuszem, to może ja też jestem geniuszem! ;o
Tak czy siak poniżej macie jedno z moich znalezidełek, od którego, mam nadzieję, nie wypadną Wam oczy:
Jak zapewne wiecie wiosna sprzyja miłości do bliźnich i w ogóle, jednak mam nadzieję, że Wy wszyscy bardziej to odczujecie niż ja i nie spotkacie na swojej drodze żadnego niemiłego pana menela, który by życzył Wam śmierci! 
Buzi!