czwartek, 11 października 2012

To żadna frajda pozować do zdjęcia z kimś, kto zabił ci rodziców.

Jak na razie jedyną rzeczą, którą wynoszę  z wykładów to kolejne kartki pokryte głupkowatymi bazgrołami.
Obiecuję, że to ostatni mój rysunek dotyczący Harry'ego Pottera, który tu umieszczam (przynajmniej na jakiś czas)! 

0 komentarze:

Prześlij komentarz