niedziela, 2 września 2012

Trzy miliony frajdy.

Rysowanie jak pięciolatek sprawia mi ostatnio najwięcej frajdy. Podobnie jak uczenie się nowych utworów na pianino i gitarę, fotografowanie wszystkiego, pisanie wierszy o życiu i samych wzniosłych rzeczach (oczywiście uduchowienie 100%), pieczenie ciastek, sprzątanie mojego pokoju, zapoznawanie się z techniką ikebany, odkurzanie, oglądanie wartościowych filmów, przemeblowywanie mojego pokoju zgodnie z zasadami feng-szui, oglądanie niewartościowych filmów, rolowanie suszi w algi, czytanie Harrego Pottera, składanie jednorożców z origami, podróżowanie po świecie, rozwieszanie prania, ściganie się garbusami na playstation, zabawa z moim psem, koszenie trawnika, poszukiwanie zaginionej arki, łowienie ryb, próby skonstruowania sobie batmobila, nauka grania na dudach, trzepanie dywanów, rzeźbienie w kamieniu, pisanie swojej autobiografii, sortowanie moich ubrań w szafie według kolorów, głaskanie małych puchatych zwierzątek, rzucanie kamieni do wody, przechodzenie przez automatycznie otwierające się drzwi w supermarketach, kręcenie loków, mycie okien, przebieranie się za postaci z Gwiezdnych Wojen, śpiewanie pod prysznicem, leżenie z zamkniętymi oczami, leżenie z otwartymi oczami, pochłanianie kolejnych sezonów moich ulubionych seriali, czytanie Mikołajka po raz tysięczny, zakupy, haftowanie brzydkich słów na serwetkach, mycie podłogi, wyobrażanie sobie, że mieszkam w zamku i mam kucyka, zasadzanie pestek od owoców w doniczkach, spanie, wrzucanie mentosa do kokakoli, próby polizania sobie łokcia, smażenie kotletów, wąchanie fiołków, jazda na rowerze bez trzymanki, siedzenie na parapecie i puszczanie baniek, degustowanie wszystkich rodzajów gorącej czekolady, uczenie się moonwalka, picie przez słomkę nosem oraz wypisywanie głupot na moim blogu.
Coraz bliżej egzamin, coraz bliżej egzamin...;c
Ale przynajmniej mam jeszcze wakacje! Pozdrawiam gorąco wszystkich, którzy od jutra już grzeją do szkoły <3 

6 komentarze:

do utraty tchu. pisze...

masz niesamowitą wyobraźnię!!!

Cindy Rella pisze...

Dzięks za pozdrowienia. :DDD

Joy pisze...

Te rysunki są przerażające, kojarzą mi się ze starymi zabawami, które grają,śpiewają i ruszają małymi okrągłymi ciałkami wpatrując się w Ciebie swoimi okrągłymi ślepkami. Brrry, kiedy na foteczki? Też mam sesje niebawem więc chętnie zajmę się wszystkim innym XDD

D. pisze...

Lubiłam takie zabawki <3 Fociaszki jakoś w przyszłym tygodniu ;*

Joy pisze...

Ja nienawidzę, zawsze są w horrorach XD

SheLazY pisze...

dzięki za pozdrowienia ;D hehe a tak po za tym to uwielbiam odwiedzać Twojego bloga ;] fajne wypisujesz i rysujesz te głupoty ;)

Prześlij komentarz