wtorek, 25 września 2012

Jak szyć? - Poradnik dla upośledzonych krawiecko.

Od długiego czasu mam ambicje by nauczyć się szyć. Mam za sobą też wiele podejść zakończonych jak dotąd kosmicznymi porażkami. Dzisiaj jednak po raz kolejny postanowiłam zmierzyć się z moim upośledzeniem w tej kwestii i nie zniechęcać się dopóki nie pozbawię się przez przypadek kończyny, tudzież maszyna nie wybuchnie zabijając przy okazji moją całą rodzinę. Odkopałam więc mojego cudnego jak woda w Licheniu Łucznika i zakasałam rękawy!
By nie popełniać już więcej tych samych błędów co wcześniej, postanowiłam spisać krawiecki dekalog dla początkujących:
1. Najpierw sprawdź, czy do maszyny jest zainstalowana nitka, dopiero potem wołaj mamę, że maszyna nie chce współpracować.
2. Nie ciągnij materiału podczas zszywania, w innym wypadku możesz złamać igłę, odłamek strzeli ci w oko i oślepniesz. 
3. Maszyna to przyjaciel, Nie używaj wobec niej przemocy, jeśli ci coś nie wyjdzie. To ty jesteś głupi i nie umiesz, a nie ona.
4. Pamiętaj, że kostiumu szturmowca, to sobie raczej nie uszyjesz. Porzuć marzenia i zajmij się lepiej szyciem poszewek na poduszki.
5. Pamiętaj by regularnie badać wzrok, w innym wypadku nawlekanie nitki będzie prowadzić do stresów, a stres może prowadzić do transformacji w Hulka.
6. Jeśli jednak mimo wszystko zamienisz się w Hulka, to pamiętaj, by po ataku szału sprawdzić, czy przypadkiem nie zabiłeś wszystkich domowników i co najważniejsze: czy maszyna jeszcze działa.
7. Jeżeli działa, to dokończ szycie w spokoju. Teraz przyda ci się z pewnością nowe ubranie.
Stosując się do powyższych siedmiu punktów udało mi się uszyć abstrakcyjne dzieło sztuki, z czego jestem bardzo dumna! Teraz zostaje mi tylko życzyć Wam powodzenia!
Buzi.

0 komentarze:

Prześlij komentarz