niedziela, 9 września 2012

Głowie się i głowię...

Oto jedna z moich najbardziej poruszających prac, przez zawarty w niej tragizm i smutek. Przedstawia ona głowy dzieci, którym odpadły one z powodu oglądania filmów z przemocą.

3 komentarze:

Henryk pisze...

ha! dobry podpis pod rysunkiem...:)

Agness pisze...

ty masz chyba coś na bani już od tej nauki :D ja dzisiaj po ostatniej poprawceee :))

D. pisze...

nosz kurdę bolek, co ty nie powiesz! :D

Prześlij komentarz