niedziela, 8 lipca 2012

Nigdy nie bij się z silniejszymi.

 Ciężko jest robić postępy w jakiejkolwiek dziedzinie (w tym w rysowaniu), kiedy to leży się na plaży pod palmami w Miami.

4 komentarze:

Agness pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Agness pisze...

Tak, znam ten bul.

Anna pisze...

Yet another blog that makes me feel crap about my own drawing skill, well lack of!
Your so talented! I cant wait to see future posts from you!
I am now following - Anna

http://opshopaholic.blogspot.co.nz/

Flara pisze...

cóż rysunek nie wygląda jak wspomnienie z wakacji ze słonecznego Miami:), ale i tak jest przyjemny:)

Prześlij komentarz