czwartek, 12 stycznia 2012

Gorzkie żale.

Okres, w którym to wszyscy studenci zamieniają się nagle w jęczące Marty i wylewają swoje gorzkie żale wszędzie gdzie się da, uważam za rozpoczęty!
Jako, że słowa 'praca intelektualna' zawsze brzmiały dla mnie jak język mongolski, to od początku wiadomo było, że kiedy tylko zaczną się zbliżać zaliczenia, to będę siedzieć w kącie, zapłakana jak mały pedałek, przytulając się do książek i powtarzać, że nic nie umiem, że za mało czasu, że niczego już się nie nauczę. Pomimo moich proroczych przewidzeń, jak zwykle okazałam się być lamusem, co to zostawia sobie wszystko na ostatnią chwilę. Siedząc, umęczon pod ponckim Piłatem nad 'Zagadkami z historii sztuki', chłoniąc wiedzę jak Spongebob, praktycznie non stop jem słodycze, co przyprawia mnie o chwilowe ciepełko na serduszku. *grubasek*
(soraski za tak zwaną przysłowiową focię z dupy, ale wpis na tym blogu bez żadnego zilustrowania jeszcze nigdy nie nastąpił, także czułam na sobie presję szukając w moich folderach jakiegoś godnego i wysokoartystycznego zdjęcia, hihi)
<3
A teraz przedstawię Wam w skrócie to, co udało mi się zapamiętać:
1. Caravaggio zabił człowieka piłką.
2. Cellini był gejem i mordercą.
3. Watteau był strasznie brzydki.
4. Kozyra zarżnęła konia.
5. Manzoni pokazał całemu światu swoją kupę.
6. L.H.O.O.Q wymówione fonetycznie po francusku znaczy 'jest jej ciepło w tyłek'.
7. Było kilku takich ludzi, co rzucali się na dzieła sztuki z kwasem i toporkiem.
Obawiam się, że moja cała wiedza skondensowała się jedynie do tych siedmiu punktów. Z tego miejsca chciałam pozdrowić Sami-wiecie-kogo, który robi nam robi jutro koło z takiego combo ;* Trzymajcie za mnie kciuki!

18 komentarze:

Tamara pisze...

<3

Tamara pisze...

w ogóle zazdroszczę też bym się chciała uczyć o sztuce a nie o kulturze

D. pisze...

niewiele brakowało żebym tez skończyła na kulturoznawstwie </3

Darja pisze...

Mogłaś dać do tego zdjęcie jak leżę na podłodze w korytarzu twarzą do ziemi dopiero co wszedłszy do domu po spędzeniu 12h na uczelni.
Idealnie by pasowało.


*oczywiście to był żart, bo to zdjęcie nie ma prawa ujrzeć światła dziennego.
śmierć konfidentom, takie tam.

Joy pisze...

Też chcę się uczyć o kupach i ciepłych tyłkach, a nie... metody spawania łukowego elektrodą nietopliwą ;< Kiedy jakaś kawka? Po sesji?^^

D. pisze...

po sesji możemy nawet na koniec świata jechać ;*

D. pisze...

myślałam nad tym!

Joy pisze...

Super już zarezerwowałam pokój w hotelu na końcu świata <3

Anonimowy pisze...

ta metoda spawania w skrócie TIG ma wielką przyszłość!!!

devorelebeaumonstre. pisze...

nice! x


p.s. I'm having a giveaway from LOVE if you'd like to check it out. :)
devorelebeaumonstre.com

saeglopur pisze...

mniam *___*
zapraszam na mojego rysunkowego bloga :3
http://a--maze.blogspot.com/

Flara pisze...

hmm, ciekawe spojrzenie na sztukę, dużo się dowiedziałam nowych rzeczy z tego posta (naprawdę, nie zbijam się:). Mam nadzieję, że egzamin/kolokwium poszedł ok:)

Dora pisze...

The cookies look delicious. I found your blog in my IFB group and I am now following. I would love it if you liked to check out my blog too :)
xo
Dora
http://adropofindigo.blogspot.com/

D. pisze...

też mam taką nadzieję ;*

Anonimowy pisze...

"Siedząc, umęczon pod ponckim Piłatem nad 'Zagadkami z historii sztuki'" boskie zdanie, a kolokwium na pewno zaliczone! :) Oliwka

N. pisze...

pikne kolorki :D

Anonimowy pisze...

czytam i czytam i coraz poważniej zaczynam się zastanawiać czy to już pora na panikę przed rozpoczęciem studiów z historii sztuki :c

Dixie Leota pisze...

NAJWYŻSZA PORA!

Prześlij komentarz