czwartek, 27 października 2011

Pan Zadowolony.


Chciałam dzisiaj cały dzień (mam wolne czwartki) uskuteczniać lemurzenie się, jednak niestety okazało się to niemożliwe, gdyż Luiza ;* przypomniała mi o tym, że mamy jutro sprawdzian z łaciny + musiałam się przygotować na zajęcia z panem, w którego blasku zajebistości znowu będziemy się opalać przez godzinę i pół *murzyn* Myślę, że koleś z rysunku powyżej również doświadczył tego zaszczytu i dlatego jest taki zadowolony.

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Co Ty byś beze mnie zrobiła? :D
Lui

D. pisze...

zginęłabym sromotnie!

Chomik pisze...

myślę, że wiem jak wyglądałby dół tego obrazu xddd

D. pisze...

znalazloby sie tam dla ciebie miejsce ;*

Anonimowy pisze...

buhahaha!!!uwielbiam cię dziewczyno!!!

Prześlij komentarz