czwartek, 3 czerwca 2010

Bitwa pod Grunwaldem Part 1

Możecie się poczuć zaszczyceni, bo będziecie świadkami powstawanie wielkiego (rozmiarowo) dzieła, prawie na żywo. W końcu się zabrałam za moje ogromne podobrazie, które wala się u mnie po pokoju chyba pół roku. Postanowiłam namalować coś, co się będzie mi kojarzyło z wakacjami, bo na początku tego tygodnia dostawałam kuźwicy przez tą piękną, jesienną czerwcową pogodę. Postanowiłam więc namalować lasię siedzącą na piasku, a w tle superancką plażę-Gdańsk-Jelitkowo. To jest faza najsurowsza, czyli szkic:


VOLDEMORT! Faza początkowa twarzy wygląda jak jakaś Pamela, która zginęła w pożarze. Jakoś poradziłam sobie z buzią i na tym zakończyłam moją pracę nad obrazem dnia pierwszego.

Dzień drugi to dzisiaj. Wyjątkowo nie spałam dzisiaj do godziny 13:30, więc miałam więcej czasu by kombinować. namalowałam ubranko, rąki, nogi...
...i włosy. Mili państwo, dopiero teraz rozpoczęło się piekło *mrok*. Ten, kto siedział obok mnie na plastyce *pozdro* wie, że jak mi coś nie wychodzi, to bardzo się wkurzam i rzucam mięchem (to dlatego na plastyce z reguły nic nie robiłam, hihi). Dzisiaj miałam ochotę pizgnąć kubkiem z farbą w to cholerne płótno właśnie ze względu na włosy.
Część pierwsza: włosy ciemnobrązowe. Niby ok, ale jakoś tak płasko, smutno, więc jednak nie ok.

Część druga: rude. Wygląda jak Jane z X-menów -,-


A tu jak Ruda z X-menów.

Wkurzyłam się i dałam sobie na razie siana po setnej zmianie koloru (była jeszcze blondynką i miała wypłowiało-brązowo-siwe i wyglądała jak ona , ale tego nie uwieczniłam) na marchewkowy:


Wyglądają sztucznie, ale włosy dopieszczam wtedy, kiedy mam gotowe tło. Poza tym niech ktoś mi pomoże i powie jaki kolor włosów jej w końcu zrobić, bo ja już nie wiem ;c Chyba po raz pierwszy nie mogę się zdecydować! Wiem za to, że następnym razem maluję faceta. Łysego.

CDN

4 komentarze:

słoń pisze...

z rudymi najlepiej. fajnie kontrastują z niebieską koszulką

justyna pisze...

dużo zależy od koloru tła. ale ten odcień włosów bardzo mi sie podoba, bo np blond rzeczywiście nie pasowałby do całości. Zostaw tak jak jest, tylko dodaj jakąs fajną barwę tła i pokaż efekt końcowy..:) juti

justyna pisze...

jakby co, to czarne też były ładne.:)

Tamaryna Białoczuba. pisze...

aaaaaa jej ubranie rządzi <333 mega te cienie i fałdki i inne zagięcia na tkaninie!

Prześlij komentarz